Serwis Autovista24 opublikował dane dotyczące światowej sprzedaży pojazdów niskoemisyjnych (BEV, PHEV) po sześciu miesiącach 2025 r. W sumie od początku roku na drogi wyjechało 6,05 mln samochodów w pełni elektrycznych, o 34,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Porównywalne wzrosty notowały hybrydy plug-in: 3,48 mln rejestracji przełożyło się na poprawę ubiegłorocznego rezultatu o 33,9 proc.
Głównym rynkiem zbytu dla obu napędów pozostają Chiny, przy czym dominacja Państwa Środka w segmencie PHEV-ów jest nawet większa (70,7 proc. globalnej sprzedaży) niż w przypadku „elektryków” (57,8 proc. udziału). Wiceliderem w obu zestawieniach pozostają Stany Zjednoczone, choć uwagę zwraca skromna liczba hybryd plug-in na rynku amerykańskim – 5,1 proc. światowego wolumenu to wynik tylko nieznacznie lepszy od tego, który uzyskały Niemcy (4 proc.) czy Wielka Brytania (3,1 proc.). Nieco większe różnice widzimy na rynku samochodów w pełni elektrycznych – w tym przypadku Stany Zjednoczone odpowiadają za 9,4 proc. sprzedaży segmentu przy 4,1 i 3,7 proc. uzyskanych kolejno przez Niemców oraz Brytyjczyków.
Modelowym liderem po siedmiu miesiącach roku została Tesla Model Y z wolumenem na poziomie 469,1 tys. szt. i ogromną przewagą nad resztą stawki, której przewodzi… Model 3 (227,2 tys.) przed Geely Geome Xingyuan (205,1 tys.) oraz BYD Seagull / Dolphin Surf (200,1 tys.). Około 70 proc. sprzedaży globalnej „jedynki” zrealizowano na terenie Chin (36,6 proc. łącznego wolumenu „Y”) oraz USA (33,5 proc.). Pewnym zaskoczeniem może być z kolei fakt, że wśród rynków kluczowych pod kątem uzyskiwanych rezultatów zabrakło jakiegokolwiek państwa europejskiego – według danych Autovisty TOP5 uzupełniły bowiem Korea Płd. (3,3 proc.), Kanada (3,1 proc.) oraz, chyba dość nieoczekiwanie, Turcja (2,6 proc.). Grono najpopularniejszych modeli BEV-ów uzupełniają wreszcie, oprócz wspomnianych, auta innych chińskich marek – Wulinga oraz Xiaomi.
Jeśli weźmiemy pod uwagę wspomnianą, ogromną popularność hybryd plug-in w Chinach, nie będzie żadnym zaskoczeniem fakt, że w tej kategorii dominacja brandów zza Wielkiego Muru jest jeszcze większa. W TOP10 nie znajdziemy bowiem żadnego modelu należącego do firmy spoza Chin – mało tego aż siedem z nich (w tym TOP4) to auta BYD. Taki rezultat może robić wrażenia, choć nie gwarantuje sukcesu poza macierzystym rynkiem – na ten moment pozycja hybryd plug-in pozostaje, mimo pewnych wzrostów, mocno niepewna.



