Aktualności

Mitsubishi walczy o Europę

Sprzedażowe wyniki japońskiej marki na terenie Starego Kontynentu uzyskiwane w ostatnich latach nie mogą satysfakcjonować producenta. Przedstawiciele brandu zapowiadają jednak odbicie, które pozwoliłoby odwrócić dotychczasowy trend.

W 2019 r., tuż przed wybuchem pandemii koronawirusa, Mitsubishi sprzedało na terenie Europy prawie 150 tys. samochodów osobowych. Do tej wartości japoński producent nie wrócił już nigdy, co samo w sobie zaskakujące nie jest, bo lokalna branża motoryzacyjna jest daleka od wolumenów sprzed 2020 r. W przypadku Mitsubishi uwagę zwracała jednak skala spadków – w 2023 r. na europejskie rynki wyjechało tylko 42,8 tys. nowych aut, czyli mniej niż jedna trzecia bazy sprzed Covidu.

Przed rokiem wynik ten udało się poprawić, a do klientów trafiło nieco ponad 60 tys. samochodów. Teraz firma chciałaby postawić następny krok, a celem sprzedażowym Mitsubishi Motors na rok bieżący jest od 75 do 80 tys. szt. – a przynajmniej tak wynika ze słów Franka Krola, regionalnego dyrektora zarządzającego marki.

Problem polega na tym, że pierwsze półrocze 2025 r. było pod kątem wolumenowym raczej rozczarowujące dla brandu, bo do końca maja Mitsubishi zarejestrowało na rynkach Starego Kontynentu jedynie 21,3 tys. aut (-31,2 proc.). Odrobienie tej liczby w tak krótkim okresie, i to z nawiązką, wydaje się herkulesowym zadaniem.

Tym bardziej, że, jak przypomina serwis Automotive News, w 2019 r. Mitsubishi było obecne na 32 rynkach Europy, podczas gdy dzisiaj operuje jedynie na 20 – nowych samochodów japońskiej marki nie kupimy choćby w Wielkiej Brytanii oraz Belgii. Ewentualny powrót, rozważany ponoć w niektórych przypadkach, mógłby stanowić odpowiedni impuls, by popchnąć sprzedaż do przodu, ale to raczej perspektywa długoterminowa.

Rozwiązanie na dziś miałoby natomiast stanowić poszerzenie oferty modelowej, także za sprawą modeli oferowanych w ramach współpracy z Renault, takich jak nadchodzące Mitsubishi Grandis oraz Eclipse Cross EV. Automotive News wspomina również o zmianie modelu dystrybucji, który pomijałby lokalnych importerów na rzecz sprzedaży bezpośrednio do dealerów.

Powrót do gry nie będzie łatwy. W dobie ekspansji chińskich brandów oraz elektryfikacji branży, to właśnie producenci z Japonii, z wyjątkiem Toyoty, znajdują się w najtrudniejszej sytuacji. Renesansu japońskich marek nic nie zapowiada, ale dopóki piłka w grze…

Fot. Mitsubishi

Skontaktuj się z autorem
Redakcja
Linkedin
REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
Toyota z nową inwestycją w Polsce. We Wrocławiu powstanie informatyczne centrum badań i rozwoju
Redakcja
15/4/2026
Aktualności
GAC rozszerza sieć dealerską w Polsce. 8 nowych salonów już w II kw. tego roku
Redakcja
14/4/2026
Aktualności
Chery już z własnym centrum operacyjnym w Europie. Koncern stawia na lokalne fabryki
Redakcja
13/4/2026
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.