Aktualności

Amazon podbija USA i przymierza się do Europy

O motoryzacyjnych ambicjach giganta sektora e-commerce wiadomo było nie od wczoraj. W 2024 r. Amazon, we współpracy z Hyundaiem, rozpoczął sprzedaż nowych samochodów za pośrednictwem cyfrowej platformy. Ale strategia firmy założonej przez Jeffa Bezosa sięga znacznie dalej.

Kiedy w 2016 r. Amazon zadebiutował z inicjatywą, która miała wspierać klientów w nabyciu auta (choć bez opcji wykupu), branża automotive niespecjalnie przejęła się planami firmy. Większego zainteresowania nie wzbudziły ani kolejne pomysły w tym temacie – jak usługa „Prime Now. Drive Now”, umożliwiająca zarezerwowanie jazdy próbnej za pomocą narzędzi online – ani też pierwsze przymiarki do właściwej sprzedaży aut. Nawet na przełomie 2024 i 2025 r., gdy Amazon wreszcie postawił na swoim, wśród dealerów i branżowych ekspertów pojawiały się liczne opinie, że ten plan nie może się udać. Dziś nastroje są zgoła odmienne, a w mediach pojawiają się nieoficjalne informacje, że firma przymierza się do ekspansji w Europie.

FUNDAMENTALNY SUKCES

W swoim przedsięwzięciu Amazon nie był osamotniony: już w 2023 r. przedstawiciel sektora e-commerce zawarł strategiczne partnerstwo z Hyundaiem, a jednym z elementów porozumienia była sprzedaż aut azjatyckiej marki za pośrednictwem popularnej platformy. Oficjalny start nastąpił w grudniu następnego roku, kiedy ogłoszono rozpoczęcie działalności w 48 amerykańskich miastach. Rola Amazona sprowadzała się przede wszystkim do pośrednictwa, zaś pojazdy zakupione online należało odebrać w dealerstwach, które zgodziły się na udział w eksperymencie. Branża miała jednak wątpliwości, czy taki model jest z perspektywy sprzedawców ekonomicznie uzasadniony, wskazując, że w warunkach zdrowego popytu walka o wolumen i dodatkowe zasięgi kosztem rentowności biznesu nie jest im do niczego potrzebna.

Pod koniec ubiegłego roku Amazon poszedł jednak o krok dalej, uzupełniając swoją internetową ofertę o samochody używane. Na stronie platformy mogliśmy przeczytać, że propozycja obejmuje transparentne ceny pozbawione ukrytych opłat, szczegółową historię wystawionych pojazdów, możliwość zwrotu auta przed upływem 3 dni (bądź przejechaniem 300 mil) oraz 30-dniową gwarancję (z ograniczeniem do tysiąca mil). Rozszerzenie oferty Amazona o „używki” wzbudziło w USA dyskusję na temat zagrożenia, jakie stanowi on dla obecnych na rynku platform sprzedażowych, takich jak Autotrader.com czy Cars.com, z uwagi na potężną bazę klientów oraz dopracowany model cyfrowej dystrybucji.

Wejście na rynek wtórny wiązało się także ze znalezieniem nowych partnerów biznesowych – zwłaszcza Forda, z którym Amazon doszedł do porozumienia w zakresie sprzedaży certyfikowanych aut używanych. Sprawa tym prostsza, że od samego początku zainteresowanie programem wykazywało około 160-180 dealerów amerykańskiego producenta. Według doniesień CBT News, jednego z czołowych branżowych serwisów w kraju, władze firmy toczyły jednocześnie rozmowy z największymi lokalnymi grupami dealerskimi oraz platformami sprzedażowymi, takimi jak Carvana, AutoNation czy CarMax. Jak zatem prezentują się sprawy obecnie? Podczas gdy Hyundai pozostaje jedynym motoryzacyjnym partnerem Amazona w kwestii aut nowych, w „używkach” sprawy mają się nieco inaczej, także dlatego, że dealerzy współpracujący z firmą mają możliwość oferowania aut brandów niezwiązanych ze swoją autoryzacją. Co ciekawe, w niektórych lokalizacjach klienci mają już opcję sprzedawania swoich samochodów autoryzowanym salonom, zaś nowa funkcjonalność została dodana na prośbę samych… dealerów.

ZAWSZE WIĘCEJ

W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy Amazon przekonał zatem biznesowe otoczenie, że podchodzi do nowego segmentu swojej działalności bardzo poważnie. O tym, że ambicje firmy nie ograniczają się do Stanów Zjednoczonych, dobitnie świadczy zaś porozumienie zawarte z brytyjskim oddziałem Skody. W ramach współpracy pojazdy marki będą prezentowane w cyfrowym showroomie firmy – z możliwością wyszukania najbliższego dealera, umówienia jazdy próbnej bądź zapoznania się z opcjami finansowania. „Wyszukiwanie online jest częścią codziennych doświadczeń użytkowników sieci, dlatego cieszymy się z możliwości uruchomienia showroomu na platformie Amazon. Dla potencjalnych nabywców to dodatkowa okazja, by znaleźć swój następny samochód i zobaczyć, gdzie jest dostępny, i to bez wychodzenia z domu” – przekazał Matthew Bowden, dyrektor Skoda UK.

W ramach współpracy Amazona z brytyjskim oddziałem Skody pojazdy będą prezentowane w cyfrowym showroomie – z możliwością wyszukania najbliższego dealera, umówienia jazdy próbnej bądź zapoznania się z opcjami finanso wania.

Przedstawiony model nie oznacza jeszcze pełnej sprzedaży online (z rolą dealera sprowadzaną wyłącznie do wydania pojazdu), ale niewykluczone, że i taki system zawita wkrótce do Europy – konkretnie na Wyspy Brytyjskie. Tak przynajmniej twierdzi branżowy serwis Car Dealer Magazine, powołując się na rozmowę ze Steve’em Johnsonem, szefem Amazon Autos, który miał zasugerować, że debiut w UK jest jedynie kwestią czasu. Według nieoficjalnych informacji Wielka Brytania byłaby jednym z pięciu zagranicznych rynków, na których Amazon zacząłby sprzedawać auta, zaś do rozpoczęcia działalności mogłoby dojść jeszcze w 2026 r. Szansa czy zagrożenie? Chyba po trochu jedno i drugie.

Skontaktuj się z autorem
Artur Białek
dziennikarz miesięcznika "Dealer"
REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
Rząd UK rozważy osłabienie wymogów emisyjnych
Redakcja
17/8/2026
Aktualności
Grupa Lis oficjalnie w Opolu
Redakcja
14/8/2026
Aktualności
Robotyczna rewolucja
Redakcja
7/8/2026
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.